Jaskinia Radochowska.

Niewątpliwie najbardziej interesującymi formami krasowymi są jaskinie. Na Dolnym Śląsku istnieje kilka jaskiń chronionych jako pomniki przyrody nieożywionej (zespół jaskiń w Płóczkach DolnychSolna Jama), do tej grupy należy również Jaskinia Radochowska. Położona jest w środkowej części Gór Złotych (Sudety Wschodnie), w pobliżu wsi Radochów (gmina Lądek-Zdrój). Jaskinia jest udostępniona do zwiedzania (odpłatnie), prowadzą do niej dwa znakowane szlaki turystyczne. Aby się do niej dostać, należy w Radochowie zjechać za drogowskazem z szosy Kłodzko (Żelazno) – Lądek Zdrój i dalej 1200 m do granicy lasu. Tam znajduje się parking (autem o wyższym zawieszeniu można dojechać właściwie pod samą jaskinię), dalej piechotą kilkunastominutowy spacer żółtym szlakiem (na mapach i opisach zielony !) do zagospodarowanej turystycznie polany (wiata, ławki, murowany grill), nad potokiem Jaskiniec.

Do jaskini można dojść również niebieskim szlakiem spod kościoła w Radochowie (męcząca opcja), stromymi schodami wspinamy się na Kalwarię (zbocze Cierniaka), dalej szlakiem do połączenia się ze znakami żółtymi, ok. 100 m przed polaną.

Na polanie ustawiono kilka tablic, z których można zaczerpnąć wiedzę o Śnieżnickim Parku Krajobrazowym oraz o samej Jaskini Radochowskiej.

Do jaskini prowadzą dwa wejścia (pierwotnie trzy), oba są zamknięte metalową kratą.

Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem i trwa ok. 40 minut. Jaskinia czynna jest od 1 maja do 30 września w godz. od 10.00 do 18.00, we wszystkie dni tygodnia. Każdy uczestnik wycieczki otrzymuje kask z latarką czołową; bilet normalny 10 zł (lato 2014 r.). Mile widziana wcześniejsza zapowiedź wizyty (szczególnie w przypadku grup zorganizowanych). Telefon do przewodnika – 604 337 846.

Po krótkim wstępie pani przewodnik wprowadza nas do jaskini. Pomocny okazuje się zamocowany przy wejściu łańcuch oraz poręcze.

Choć szata naciekowa w większości została zniszczona, jaskinia nadal cieszy oko fantazyjnymi formami na ścianach i stropie.

Dochodzimy do miejsca z którego usunięto namulisko. Tu przy odrobinie wyobraźni można doszukać się w naciekach wizerunku głowy węża oraz Kopernika (lub jak ktoś woli Einsteina).

Tuż obok znajduje się Sala Gotycka, na jej stropie widoczny jej kontakt marmurów z inną skałą metamorficzną –  ciemnym łupkiem krystalicznym.

Dość regularne zagłębienia na ścianie to kociołki wirowe, świadczące o burzliwym przepływie wód przez jaskinię.

Na końcu Sali Gotyckiej można podziwiać niewielkie jeziorko z krystaliczną wodą, poziom lustra wody jest zmienny i zależny od opadów na zewnątrz.

Jaskinia Radochowska ma ponad 500 m długości, do zwiedzania udostępniono ok. 300 m. Miejscami jest dość ciasno, ale to stanowi o jej nieco „dzikim”, nie do końca skomercjalizowanym charakterze. W grupie, z którą miałem przyjemność zwiedzać jaskinię było kilkoro dzieci oraz starsze małżeństwo i świetnie sobie radzili. Trzeba się tylko pogodzić z faktem, że nasze ubranie po wyjściu może być brudne.

Warto jeszcze wspomnieć o ciekawej inicjatywie tworzenia Przyrodniczej Ścieżki Edukacyjnej, zlokalizowanej przy żółtym szlaku, po lewej stronie drogi do jaskini. Można mieć tu niepowtarzalną okazję, by ujrzeć tak rzadkie gatunki roślin jak : skalnica śnieżna i bazaltowa, paproć podrzeń żebrowiec i inne.

Pomnikowe drzewa w centrum Lubania.

Lubań to duże, uprzemysłowione miasto nad Kwisą w województwie dolnośląskim, siedziba władz miejskich, gminnych i powiatowych. Miasto może się pochwalić wyjątkowo bogatym zespołem zabytków – perełką jest renesansowy ratusz uważany za jeden z najpiękniejszych na Śląsku..

Lubań to również miasto pomników przyrody – ochroną pomnikową objęto tutaj ponad 50 drzew, jest też jeden pomnik przyrody nieożywione j. Poświęciłem im już kilka artykułów (1, 2, 3, 4), dzisiejszy wpis obejmie okazy rosnące w historycznych granicach miasta oraz w bezpośrednim sąsiedztwie murów obronnych.

Nasza wędrówkę rozpoczniemy przy Baszcie Brackiej z 1318 r. zbudowanej z kamienia bazaltowego w dolnej partii, w górnej zaś z cegły.

W jej sąsiedztwie znajduje się niewielkie założenie parkowe, rośnie w nim pomnikowa leszczyna turecka „Leila” o obwodzie 167 cm. Niestety, mimo przeprowadzonych zabiegów pielęgnacyjnych drzewo jest w złym stanie zdrowotnym i usycha.

Dalej idziemy na północ ulicą Podwale, wzdłuż zachowanego odcinka murów miejskich. Okazały budynek z bazaltu to Dom Solny z 1539 r., pełnił on rolę magazynu soli i zboża, a w XIX w. więzienia miejskiego.

Nieco dalej, za zakrętem, kolejny ciekawy zabytek – Dom pod Okrętem (Urząd Skarbowy), nazywany tak ze względu na płaskorzeźbę umiejscowioną nad wejściem przedstawiającą żaglowiec.

W pobliżu, po zewnętrznej stronie murów, rośnie pomnikowy klon jawor „Żeglarz”.

Obwód okazu wynosi 275 cm, wysokość 24 m, szacowany wiek 140 lat.

Spacerujemy dalej wzdłuż.najlepiej zachowanego odcinka murów obronnych. Już z daleka widoczny jest potężny 200 – letni dąb szypułkowy „Bastion” o obwodzie 478 cm.

Kolejny zabytek na trasie to potężny, neogotycki kościół p.w. Św. Trójcy.

Od kościoła maszerujemy w kierunku ratusza i po ok. 100 m skręcamy w lewo do widocznej Wieży Trynitarskiej na Placu Lompy. Wieża to dawna dzwonnica kościoła parafialnego, wzmiankowanego w dokumentach z 1320 r.

Na skwerze rosną 3 okazy surmii żółtokwiatowej „Mojry”, dwa z nich o obwodzie 220 i 233 cm posiadają status pomnika przyrody (wiek ok. 140 lat).

Schodzimy niżej, do wschodniego odcinka średniowiecznych murów przy ulicy Granicznej. Rośnie tu pomnikowy 160 – letni klon jawor „Strażnik” o obwodzie 346 cm.

Ostatnie pomnikowe – drzewo klon pospolity „Bartek” w odmianie Schwedlera – rośnie przy garażach, w rogu ul. Tkackiej.

Okaz mierzy 37 cm, wysokość drzewa 24 m, wiek 180 lat.

Przechodząc przez teren parkingu w kierunku ul. Lwóweckiej dotrzemy z powrotem do parku przy Baszcie Brackiej. Jak widać z powyższego zwiedzanie zabytków architektonicznych Lubania, można wspaniale połączyć z poznawaniem walorów przyrodniczych centrum miasta.